Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obsidian Entertainment. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Obsidian Entertainment. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 kwietnia 2020

I ty możesz zostać antysystemowcem, czyli pognębienie Bethesdy przez Obsidian w The Outer Worlds

The Outer Worlds od studia Obsidian miało być takim Falloutem, na jakiego fani czekali od czasów pierwszych dwóch odsłon, a co bardziej tolerancyjni od czasów Fallout: New Vegas. I trzeba przyznać, że dokładnie taką produkcją jest, z tym, że zamiast postapokalipsy mamy retrofuturystyczne science fiction.

Wspominając dawne Fallouty nie tyle ma się na myśli klimat świata po zagładzie nuklearnej, co charakterystyczną linię fabularną opartą na interesujących postaciach oferujących jeszcze bardziej interesujące zadania do wykonania. I tą drogą właśnie poszli twórcy z Obsidiana, oferując graczom tytuł, który przypomina dawne, dobre czasy spędzone z gatunkiem RPG. Czując gdzieś szóstym zmysłem co się święci przygotowałem sobie postać, która posiada konkretną charyzmę, chcąc zrobić sobie z gry z widokiem z oczu bohatera tytuł, w którym zamiast strzelać będę perswadował, zastraszał, a jeśli trzeba, to nawet oszukiwał.

I bawiłem się świetnie. Przynajmniej przez pierwszych kilkanaście godzin. Ale o tym później.

piątek, 15 lutego 2019

Nie tylko czytelnik - "Dungeon Siege III" (Obsidian Entertainment)

Dungeon Siege III to moje pierwsze spotkanie z cyklem. Dlatego też żadnych porównań do części poprzednich nie będzie. Grę zakupiłem w promocji z myślą o nieskomplikowanej rozrywce w stylu Diablo, byle iść do przodu, zmasakrować kolejne stada przeciwników, zdobyć nieco doświadczenia, lepszy sprzęt, i iść dalej. Oczekiwania te Dungeon Siegie III spełniło całkowicie, a gra okazała się czymś o wiele lepszym, niż się spodziewałem po lekturze kilku jej recenzji.

Gra zabiera nas do klasycznego świata fantasy (tu o nazwie Ehb), w którym panuje chaos. Przed trzydziestu laty zamordowany został król, a królestwo zostało podzielone na dwie zwalczające się frakcje. Pierwszą z nich, tu będącą najeźdźcą, są Azunici – wyznawcy religii, których przywódczynią jest Jane Kassynder. Druga to rojaliści, pragnący pokoju pod rządami nie Jane, ale prawowitej następczyni tronu, wnuczki zamordowanego króla o imieniu Roslyn.

Gdzieś w tym wszystkim znajduje się Legion, organizacja praworządnych rycerzy (choć nie tylko, bo w sumie znajdują się tu wszystkie klasyczne klasy postaci), która praktycznie przestała istnieć. Jane Kassynder oskarża Legion o spisek, którego efektem była śmierć króla. Rojaliści także nie pałają do legionistów sympatią, ponadto wszyscy pamiętają pogrom, który członkom Legionu zgotowali mieszkańcy miasta Stonebridge. Gracz naturalnie wciela się w postać młodego członka tej grupy, i to od niego zależeć będzie nie tylko przyszłość królestwa Ehb, ale także przyszłość organizacji.