Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Millennium. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Millennium. Pokaż wszystkie posty

sobota, 28 maja 2011

Stieg Larsson, Millenium tom 3. "Zamek z piasku, który runął"

Pierwsza część trylogii Millennium najbardziej przypominała thriller, druga kryminał. Żeby zachować równowagę, autor i trzecią umieścił w odrębnym gatunku - tym razem mamy do czynienia z bardzo dobrym political fiction, którego i sam Forsyth by się nie powstydził.

Książka jest bezpośrednią kontynuacją "Dziewczyny, która igrała z ogniem" i na prawie sześciuset stronach ostatecznie rozwiązuje wszystkie wątki i wyjaśnia wszelkie kwestie, nad którymi zastanawiamy się już od części pierwszej. Głównym tematem (wreszcie!) staje się kwestia przeszłości jednej z bohaterek, Lisbeth Salander oraz zbadanie przyczyn, które ją doprowadziły do specyficznego kształtu życia, jakie prowadziła przez ostatnie kilkanaście lat.

Skoro political fiction, to mamy tu spisek, dobry, państwowy spisek służb bezpieczeństwa, lecz na szczęście nie prowadzony w stylu, do jakiego przyzwyczaiły nas amerykańskie filmy z Hollywood. Larsson zdecydował poprowadzić fabułę inteligentniej, nie ograniczając się do samych dziennikarzy i agentów. Na scenę dodatkowo wkracza policja oraz prywatna firma zajmująca się ochroną. Wszyscy śledzą wszystkich, i obserwacja poczynań bohaterów, którzy o całości wiedzą zaledwie ułamek tego, co wie czytelnik, jest prawdziwą przyjemnością. Pod koniec książki możemy poczuć (jednak) amerykański klimat, podczas procesu wyraźnie czuć Grishama.

“Zamek z piasku, który runął” to doskonałe zwieńczenie bardzo dobrej trylogii, a ze względu na tematykę subiektywnie uważam ten tom za najlepszy. Podobno autor miał konspekt i pierwsze dwieście stron kolejnej książki opowiadającej o dalszych losach bohaterów Millennium. Jakaż to szkoda, że przedwczesna śmierć spowodowała, że tak utalentowanego pisarza nie ma już wśród nas i że owych losów nigdy nie poznamy...

Luftslottet som sprängdes, Czarna Owca 2010, 569 stron, wydanie elektroniczne, format: epub

Strona książki na LubimyCzytac.pl

niedziela, 22 maja 2011

Stieg Larsson, Millenium tom 2. "Dziewczyna, która igrała z ogniem"

W drugim tomie trylogii “Millennium” powracamy do znanych bohaterów - dziennikarza Mikaela Blomkvista i jednej z najciekawszych postaci jakie poznałem w literaturze - Lisbeth Salander. Książka, podobnie jak część poprzednia, poświęca aż jedną trzecią swojej objętości na wprowadzenie, ukazanie wszystkich dodatkowych bohaterów, relacji między nimi, prywatnych poglądów każdej z postaci, aż wreszcie czytelnik co prawda delikatnie zmęczony, ale wie już doskonale kto jest kim. Dopiero wtedy autor zaczyna zagęszczać akcję, wydarzenia gonią jedno drugie, i od lektury po prostu nie można się oderwać.

Książka, co można odgadnąć już po tytule, zajmuje się postacią Lisbeth, to w tej części dowiemy się o jej przeszłości, zostanie wyjaśnione także pojawiające się w jej kontekście od samego początku trylogii tajemnicze wydarzenie, zwane przez Salander “Całym Złem”. Rzecz świetnie napisana, choć z przykrością muszę stwierdzić, że ostateczne wyjaśnienie zagadek można przewidzieć, autorowi tym razem zaskoczyć się mnie nie udało.

Podczas lektury drugiego tomu trylogii zauważyłem też pewną pierdołę, która jednak coraz bardziej dawała o sobie znać, mianowicie faworyzowanie pewnych postaci, o poglądach jak najbardziej zgodnych z poglądami autora. Dziwnym trafem wszyscy bohaterowie o otwartych umysłach, pozbawieni przeróżnych fobii, liberałowie i socjaldemokraci są ludźmi przyzwoitymi, natomiast ci, których światopogląd skierowany jest nieco bardziej na prawo, to przeważnie ograniczeni ludzie, niezbyt inteligentni, wredni, małostkowi, przekonani o własnej wyższości i tępocie innych. Prywatnie mniej lub bardziej podzielam poglądy autora, lecz zależności między zaletami socjaldemokracji i wadami prawicy są ukazane w tak łopatologiczny sposób, że zaczynają lekko irytować, rzeczywistość jest przecież o wiele bardziej skomplikowana.

Książka, w przeciwieństwie do tomu pierwszego nie zamyka przeważającej większości wątków i kończy się w taki sposób, że koniecznie należy sięgnąć po tom trzeci by wreszcie dowiedzieć się jak się cała akcja zakończy. Także lepiej kupić ją od razu z tomem trzecim, lojalnie uprzedzam :-)

Flickan som lekte med elden, Czarna Owca 2010, 534 strony, wydanie elektroniczne, format epub

Strona książka na LubimyCzytac.pl

środa, 18 maja 2011

Stieg Larsson, Millenium tom 1. "Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet"

“Mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet” to kolejny przykład książki, której reklamy i liczne pozytywne opinie czytelników zawierają sporo prawdy. Powieść, łącząca w sobie kryminał z thrillerem jest rzeczywiście tak dobra, jak jest przedstawiana.

Najciekawszym elementem fabuły jest droga do celu, który pragnie osiągnąć bohater, dziennikarz posiadający spore udziały w jednym ze szwedzkich czasopism o nazwie “Millenium”. Przez ogromną część powieści ów cel schodzi na dalszy plan, czytelnik może nawet o nim zapomnieć, gdyż po drodze Mikael Blomkvist zostaje uwikłany w niezwykle brutalną historię pewnej bogatej rodziny, w której dawno temu doszło do tajemniczego zniknięcia młodej dziewczyny. Teraz, po prawie czterdziestu latach sprawa powraca, a Blomkvist ma szansę odegrać w jej wyjaśnieniu znaczącą rolę. Dopiero potem powracamy do właściwej sprawy, która w ogóle bohatera ku tej rodzinie skierowała, a lektura tak specyficznego układania wątków jeden na drugim jest doskonała.

Ponadto Larsson posiada umiejętność kreowania autentycznych postaci, które są również wielką siłą książki. O ile sam Mikael może nie jest kreacją wybitną, a po prostu przyzwoitą, o tyle druga bohaterka powieści, niejaka Lisbeth Salander, ze wszystkimi swoimi problemami i jakąś ogromną, brutalną tajemnicą z przeszłości, kładącą się cieniem na wszystkie jej poczynania, jest już postacią kapitalną, wręcz genialną. Podczas lektury często sam nie wiedziałem, która z wielkich zagadek interesuje mnie bardziej: czy historia rodziny Vangerów, czy sprawa, która spowodowała pobyt w więzieniu Blomkvista, czy tajemnicza przeszłość Lisbeth. Im bliżej końca książki, tym bardziej widać, że nie będzie miejsca na wyjaśnienie wszystkiego. I bardzo dobrze, tak dobrzy bohaterowie zasługują na jeszcze dwie powieści o dalszych losach.

---
Należą się osobne dwa słowa elektronicznemu wydaniu książki. W przeciwieństwie do tych kilku z mojej kolekcji, które konwertowało wydawnictwo Virtualo, w tej powieści trudno znaleźć elementy, do których można by się przyczepić. Pewnie, że jest nieco literówek czy sztucznie podzielonych akapitów, jakby ktoś nie dopilnował i przycisnął enter w nieodpowiednim miejscu. Ale mamy tu porządną czcionkę, nie jakieś dziwne wymysły w stylu fontu “Iwona” i bardzo zmyślnie zrobione przypisy, widoczne od razu przy akapicie, którego dotyczą, a nie gdzieś na końcu książki. Ten, kto konwertował “Mężczyzn...” do formatu epub ma u mnie duży browar.

Män som hatar kvinnor, Czarna Owca 2010, 491 stron, wydanie elektroniczne, format: epub

Strona książki na LubimyCzytac.pl